Zakładki jasne 3a

Najczęściej czytane

Pierwszy konkurs branży eventowej: MP Power...

MeetingPlanner.pl ogłasza pierwszy konkurs skierowany do przedstawicieli...

MP Power Night – uroczyste rozdanie nagród...

Pierwszy finał MP Power Awards odbył się 26 kwietnia w Centrum...

Druga edycja Poznań Media Expo

Specjaliści współpracujący z twórcami filmów o Jamesie Bondzie opowiedzą,...

SHOWEXPO w Kielcach

W tym roku w Kielcach odbędą się pierwsze w Polsce targi, które połączą...
 
A A
Wywiady

Jadwiga Berbeka: Przemysł spotkań to wyzwanie badawcze

Jadwiga Berbeka, fot. Szymon Kobusiński, Studio...

Przemysł spotkań z pewnością jest branżą gospodarczą, której akademicy powinni poświęcać uwagę. O branży spotkań rozmawiamy z profesor Jadwigą Berbeką z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, nagrodzoną w konkursie MP Power Awards 2015 w kategorii „Open”.

MeetingPlanner.pl: Czy przemysł spotkań jest dziedziną, którą warto się zajmować naukowo, a co za tym idzie czy można mówić już o autonomicznej dyscyplinie?
Jadwiga Berbeka: Przemysł spotkań z pewnością jest branżą gospodarczą, której akademicy powinni poświęcać uwagę. Przede wszystkim ze względu na jego znaczenie gospodarcze, ale też z powodu niewielu opracowań naukowych na ten temat. Branża jest tak dynamiczna, że nauka nie nadąża z opisem rzeczywistości.
W moim odczuciu naukowe ujęcie polega na zidentyfikowaniu zjawiska, jego opisie, co łączy się z uporządkowaniem terminologicznym i próbach pomiaru. W przypadku przemysłu spotkań wszystkie trzy elementy ciągle jeszcze wzbudzają kontrowersje i nie udaje się wypracować konsensusu ani wśród akademików, ani praktyków. Dlatego warto się nad tym poważnie pochylić.
Czy jest to dyscyplina naukowa – nie. Tak jak turystyka nie jest dyscypliną, ani nawet dziedziną nauki, tak przemysł spotkań, który jest jeszcze bardziej zdywersyfikowany, tym bardziej nie. Ale jest wyzwaniem badawczym.

MP.pl: Czy zdaniem pani profesor inwestowanie w rozwój przemysłu spotkań to jest dobry kierunek?
JB: Ponieważ uważam przemysł spotkań za dynamiczny i perspektywiczny segment aktywności rynkowej, to sądzę, że warto w niego inwestować. Z punktu widzenia inwestora, zarówno prywatnego, jak i władz administracyjnych i samorządowych, ma szansę przynieść wysoką stopę zwrotu.
W zakresie niematerialnym – trzeba inwestować w budowanie marki danego miasta. Jako destynacji przemysłu spotkań / turystyki biznesowej, ale też inne pozycjonowanie może być skuteczne: miasto akademickie, miasto „mądre” (smart city), miasto – centrum outsourcingu, miasto leader w produkcji /sprzedaży/świadczeniu określonych usług. Ważne jest, by miasto wyróżniało się czymś, posiadało  przewagę konkurencyjną. To wymaga czasu, pracy, synergii wysiłków różnych podmiotów.
W zakresie materialnym – w unowocześnianie infrastruktury. Musi ona spełniać oczekiwania uczestników – przede wszystkim w zakresie „podłączenia” i wyposażenia w ITC, urządzenia, wystroju. 

MP.pl: A jak z perspektywy zarówno swoich doświadczeń jako uczestnika i jednocześnie organizatora różnorodnych wydarzeń, jak i „teoretyka” rynku ocenia pani wartość spotkań?
JB: Jeden aspekt to wartość mierzalna – wydatki uczestników i organizatorów zostawiane w danym mieście, tworzenie dodatkowych miejsc pracy, wpływy podatkowe zasilające lokalny budżet, a wszystko poza głównym turystycznym sezonem, przeciwdziałające więc zjawisku sezonowości, które jest bolączką turystyki.
W moim odczuciu równie ważne, choć niemożliwe do kwantyfikacji, są aspekty rzeczywistego „spotkania”. Spotykania ludzi. Na spotkania przyjeżdża elita – intelektualna, menedżerska. Na targach i wystawach prezentują się najlepsze, najnowsze, najbardziej innowacyjne rozwiązania. Ludzie i produkty (materialne, usługi, idee) spotykają się w jednym miejscu, w danym mieście, stwarzając okazję dla przedstawicieli lokalnych specjalistów na kontakt z nimi. Bezpośredni. Tworzą się sieci i powiązania, kluczowe przy decyzjach zakupowych, outsourcingowych, personalnych. Według mnie to jest bezcenny kapitał w dobie globalizacji. Następuje transfer wiedzy, dzielenie się nią, możliwość poznania dobrych praktyk. To w długim horyzoncie czasowym – bo tak trzeba oceniać zjawiska – duża wartość. 

MP.pl: Jaka czeka nas – branżę spotkań przyszłość za 10 lat? Co podpowiadają trendy, co podpowiadają liczby?
JB: Przyszłość – jestem optymistką. Tak, branża spotkań jest podatna na koniunkturę, więc zarówno krajowe, jak i światowe kryzysy mogą wpływać ograniczająco i hamująco. Niestabilność polityczna w kraju, niepewność co do jego systemu prawnego i pogarszanie wizerunku niestety także jest zagrożeniem. Mogą też wystąpić egzogeniczne, nieprzewidziane perturbacje, związane z bezpieczeństwem, zdrowiem, kataklizmami natury. Na to nie ma się wpływu.
W dodatku nowoczesne techniki ICT są w stanie - technicznie - eliminować konieczność bezpośrednich spotkań.
Może to rodzić obawy. Niemniej, uważam, że ludzie rozumieją i czują potrzebę bezpośrednich kontaktów, jak również lubią przemieszczać się i poznawać, więc jest w nich motywacja do wyjazdów, potrzeba eksploracji. Mówię tu szczególnie o tzw. klasie kreatywnej, ale przecież to oni stanowią trzon przemysłu spotkań. Ponadto, podróże motywacyjne i wyjazdy korporacyjne są ważnym narzędziem zarządzania zasobami ludzkimi i to się nie zmieni.
Owszem, organizatorzy spotkania będą wykorzystywać potencjał technologii informacyjno-komunikacyjnych, więc będą one miały charakter hybrydowy. Ale to będzie poszerzanie produktu, a nie jego substytucja. 

Jadwiga Berbeka, profesor nadzwyczajny, Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie, z którym związana jest od ponad 20 lat, pracownik Katedry Turystyki. Prowadzi wykłady z zarządzania dużymi wydarzeniami, międzynarodowych rynków turystycznych, turystyki kwalifikowanej, międzynarodowych ośrodków turystyki zimowej. Zaangażowanie w turystykę biznesową to dla niej nie tylko nauczenie, ale też działanie. Współpracuje z Krakow Convention Bureau, uczestniczyła w wyliczaniu wpływu przemysłu spotkań na gospodarkę Krakowa, miała udział w pozyskaniu międzynarodowej konferencji (International Conference On Tourism Management and Tourism Related Issues), która odbyła się w Krakowie przy współudziale Uniwersytetu Ekonomicznego.
 

Zdaniem jury MP Power Awards
Sztuką jest być cenionym naukowcem, znajdować czas na własne pasje - szczególnie miłość do gór i rozumieć branżę spotkań czyli przedsiębiorców. Mix nauki i biznesu nie daje zawsze wymarzonego połączenia jednak Profesor Jadwidze Berbece udaje się to znakomicie.
Krzysztof Celuch, kierownik Poland Convention Bureau POT, prorektor w Szkole Głównej Turystyki i Rekreacji w Warszawie

Założeniem plebiscytu MP Power 12 w ramach konkursu MP Power Awards jest wyróżnienie ekspertów i osobistości branży eventowej. www.mppowerawards.com

23 sty 2017
 
średnia ocen:
0.0
 
oceń
 
 
 
Meeting Planner Sp. z o.o.
ul. Złota 9/30, 00-019 Warszawa
tel.: 22.378 38 51
 
Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka.