Gołębiewski wstrzymuje otwarcie hotelu w Karpaczu

Hotel Gołębiewski
Na zdjęciu: Hotel Gołębiewski

Tadeusz Gołębiewski musiał wstrzymać otwarcie swojego hotelu w Karpaczu. Największy na Dolnym Śląsku obiekt turystyczny miał przyjąć pierwszych gości 4 listopada. Ponieważ budowy nie zakończono, właściciel sieci chciał otworzyć około 90 pokoi hotelowych, dwie restauracje i recepcję. Jednak powiatowy inspektor nadzoru budowlanego nie wydał zgody na częściowe użytkowanie budynku.

 

- Wniosek, który do nas dotarł, był niekompletny. Nie mogłem więc go rozpatrzyć - mówi Jacek Radwan, inspektor nadzoru budowlanego w powiecie jeleniogórskim.

 

Nie wiadomo, kiedy hotel Gołębiewski zostanie otwarty. Nadal trwają w nim prace budowlane i wykończeniowe. Terminu otwarcia jednak nie wyznaczono. By otworzyć hotel, inwestor będzie musiał jakoś rozwiązać problem jego wielkości. Wybudowany obiekt  jest zbyt wysoki. Zamiast zaprojektowanych 7 kondygnacji powstało ich 9.

 

Podobne problemy jak w Karpaczu Tadeusz Gołębiewski miał w innych miastach. Jak podaje serwis naszemiasto.pl w Białymstoku nakazano mu rozbiórkę, jednej kondygnacji. Do dziś tego nie zrobił.

 

źródło: naszemiasto.pl