Strajk naraził hiszpańską turystykę na ogromne straty

Majorka
Na zdjęciu: Majorka

Strajk hiszpańskich kontrolerów ruchu lotniczego, którzy w ostatni weekend masowo wzięli zwolnienia lekarskie, może kosztować branżę turystyczną tego kraju nawet 400 mln euro.

Wiele organizacji hotelarskich już zapowiedziało pozwy sądowe. Turystyka od lat przynosi największe dochody gospodarce Hiszpanii i jest wizytówką tego kraju. Odkąd rozpoczął się kryzys, udział tego sektora w PKB spadł z 12 do 10 proc.

Każdy długi weekend jest dla hotelarzy i właścicieli restauracji możliwością nadrobienia strat spowodowanych kryzysem. Ten, który rozpoczął się w piątek, jest najdłuższym w tym roku i setki tysięcy osób postanowiło spędzić go daleko od domu. Ich plany zostały pokrzyżowane niezapowiedzianym strajkiem kontrolerów. Dotknął on 650 tysięcy osób. Tylko co dziesiąta osoba zdecydowała się na kontynuowanie podróży, reszta zmieniła plany.

 

Zdaniem przedstawicieli branży turystycznej straty są nie do nadrobienia. Strajk najbardziej dotknął turystykę Balearów i Wysp Kanaryjskich.
 

źródo: TVP