Na warszawskim lotnisku im. Chopina przez weekend lądowały jedynie nieduże samoloty. Pozostałe korzystały z innych lotnisk w kraju. Teraz Okęcie wznowiło normalną pracę.
Nie oznacza to jednak że przerwano prace remontowe. Są one nadal prowadzone, ale nie zakłócą ruchu samolotów. Dopiero w piątek o 23.30 rozpocznie się kolejny etap przebudowy skrzyżowania dróg startowych. Potrwa on przez sobotę, a większość samolotów zostanie na ten czas skierowana na inne lotniska. Normalny ruch zostanie wznowiony w niedzielę o 8 rano.
W miniony weekend linie lotnicze najwięcej rejsów przeniosły do Łodzi. Według szacunków w ten weekend Port Lotniczy im. Reymonta obsłużył pond 11 tysięcy osób, czyli ponad trzykrotnie więcej niż normalnie. Szacuje się, że przez cały okres remontu łódzkie lotnisko przyjmie około 30-40 tysięcy pasażerów.
Do łodzi czasowo przeniosły się regularne linie Wizz Air i Norwegian Air Shuttle oraz czarterowe LOT Charters, Air Italy Polska, Travel Service, Eurocypria i Small Planet. Bez utrudnień prowadzona była również odprawa pasażerów w Międzynarodowym Porcie Lotniczym Katowice w Pyrzowicach. Zarówno samoloty z rozkładu katowickiego portu, jak i te przeniesione z Warszawy, odlatywały planowo.
Lotnisko w Krakowie-Balicach przyjęło dodatkowe rejsy z czterech kierunków: samoloty przylatujący i odlatujący do Nowego Jorku, odlatujące do Tel Awiwu oraz do Brukseli i przylatujący z Zurychu. Na gdańskim lotnisku zainteresowanie wzbudził w sobotę Boeing 767, który wykonał pierwsze z trzech połączeń z przeniesionych do tego miasta rejsów. W niedzielę w Porcie Lotniczym Gdańsk im. Lecha Wałęsy przewidziano natomiast dwa przyloty z Nowego Jorku i Chicago oraz dwa odloty do Nowego Jorku i Toronto.
źródło: Money.pl, fot. Wikipedia