Linie lotnicze easyJet we współpracy z Airbusem przetestują czujniki podczerwieni zamontowane na kamerach na dziobie samolotu. Urządzenia umożliwią wykrywanie wulkanicznego pyłu na odległość 100 km oraz zaplanowanie alternatywnej trasy lotu.
Dane gromadzone przez czujniki mogą być wykorzystane do sporządzania mapy przemieszczania się wulkanicznych chmur. Nowy system AVOID (Airborne Volcanic Object Identifier and Detector) został opracowany przez Norweski Instytut Badań nad Ruchem Lotniczym (NAIR).
Już teraz system ma zastosowanie w satelitach i naziemnych stacjach monitorowania wulkanów. Przetestowano go na lekkich samolotach i śmigłowcach, ale jak dotąd nie w samolotach komercyjnych linii. Nie wiadomo jak AVOID sprawdzi się na zatłoczonym europejskim niebie, gdzie zmiana kierunku lotu z krótkim wyprzedzeniem jest problematyczna.
Jeśli system będzie skuteczny, przewoźnicy będą mogli uniknąć problemu zamykania przestrzeni powietrznej z powodu wybuchu wulkanu.
źródło: Interia, fot. Wikipedia.org