Na Wschodnim Wybrzeżu z powodu zamieci śnieżnej odwołano ok. 7 tys. lotów - podaje Gazeta.pl. Tysiące pasażerów utknęło na lotniskach, a przewoźnicy lotniczy już liczą straty. Linie lotnicze mają ogromne problemy z zakwaterowaniem pasażerów, którzy utknęli w miejscu wylotu. Wielu z nich musiało pozostać na lotniskach.
Przewoźnicy na tak poważną sytuację nie były przygotowane. Jeśli pogoda się poprawi, linie lotnicze od razu chcą przywracać loty. Jak dotąd nie ma konkretnej informacji, kiedy wszyscy czekający będą mogli wrócić do domu.
- Planowanie lotów jest jak układanie puzzli, ale przy tym wszystkie elementy ciągle się zmieniają - tak opisuje skale trudności, z jaką muszą poradzić sobie linie Ed Martelle, rzecznik American Airlines. Amerykański przewoźnik przez zamiecie stracił już ok. 100 mln dolarów.
źródło: Gazeta.pl, fot. Free Stock Photo