Zakładki jasne 3a

Polecane obiekty

Hotel Polonia Palace

Warszawa (mazowieckie)

Międzynarodowe Centrum...

Kraków (małopolskie)

ICE Kraków Congress Centre

Kraków (małopolskie)

Polecane usługi

Masters Catering

Warszawa (mazowieckie)

Belvedere Catering by Design

Warszawa (mazowieckie)

Z-Factor. Smart Hospitality

Kraków (małopolskie)
A A
Publikacje

Łukasz Pacek: Współpraca działu zakupów z dostawcami eventowymi w dobie COVID 19 – próba odpowiedzi na kilka kluczowych pytań

Łukasz Pacek: Staraliśmy się wypracować jak...

Jak zmiana sytuacji epidemicznej wpłynęła ogólnie na branżę eventową? Czy okres pandemii wpłynął znacząco na relacje na linii zakupy – agencja eventowa? Pisze Łukasz Pacek, kupiec wiodący, BNP Paribas Bank Polska SA.

Dla całego świata nastały niespokojne czasy pandemii i niepokoju. Coraz większa liczba zachorowań, restrykcje sanitarne, ograniczenia w poruszaniu się oraz praca zdalna stały się w ostatnim okresie normą.
Wiele osób mówi, że „nic nie będzie już takie samo jak poprzednio”.

Jak zmiana sytuacji epidemicznej wpłynęła ogólnie na branżę eventową? Czy okres pandemii wpłynął znacząco na relacje na linii ZAKUPY – AGENCJA EVENTOWA? Czy świat eventowy rzeczywiście nie będzie już „taki sam” jak poprzednio? I ostatnie, kluczowe pytanie: czy i kiedy wrócimy do „poprzedniego świata” spotkań z bliskimi, koncertów, organizacji eventów i konferencji?

Zaczynimy od początku. Branża eventowa w okresie ostatnich kilku miesięcy właściwie została zahibernowana. Masowo odwoływane spotkania i eventy, liczne przesunięcia terminów, setki telefonów i maili z próbą negocjacji warunków anulowania case’ów MICE. Tak wyglądał świat z mojej zakupowej perspektywy na początku rozwoju wirusa oraz od momentu wprowadzenia przez Ministerstwo Zdrowia restrykcji sanitarnych. Każdy zadawał wówczas pytania: czy przesuwamy wydarzenie na okres letni, na jesień, na przyszły rok, a może całkowicie z niego zrezygnujmy.

Bardzo wiele agencji eventowych stanęło również przed strategicznymi decyzjami dla swojego przedsiębiorstwa. Dotyczyły one m.in. ewentualnej restrukturyzacji personalnej kadry, zawieszenia działalności lub pozostawienia status quo agencji - kosztem poprzednio wypracowanych zysków czy zwrotu dywidendy. W miarę rozwoju sytuacji oraz w ramach wypracowanych relacji biznesowych ze swojej strony wielokrotnie kontaktowałem się z przedstawicielami agencji, żeby „po ludzku” zapytać się, czy wszyscy są zdrowi, co słychać i jak sobie radzą w tej całej sytuacji?

Znakomita większość odpowiedzi, jaką wtedy otrzymałem, była dla mnie pragmatyczna – tj. eventowcy skupili się na bieżącej sytuacji gospodarczej, ale jednocześnie podjęli dogłębne analizy wszystkich możliwości działań, które zagwarantują skuteczność w utrzymaniu przedsiębiorstwa (np. na nowych technologiach i realizacjach online czy przeniesieniu swoich zasobów na zupełnie inne pole kreatywne – np. na tworzeniu warsztatów online czy budowaniu nowych narzędzi). Myślę, że ten najgorszy okres uświadomił wszystkim, jak ważne są relacje biznesowe i jednocześnie jak bardzo ważne jest ich bieżące podtrzymywanie. Dla mnie jeszcze bardziej zacieśniliśmy naszą współpracę i poznaliśmy bliżej nasze problemy. Staraliśmy się również wypracować jak najlepsze rozwiązania dla konkretnych case’ów eventowych i wspólnie negocjowaliśmy warunki umów/zamówień.

Co będzie dalej? – a właściwie czy i kiedy będzie tak jak poprzednio? Hmm… chyba każdy zadaje sobie to pytanie. Cała branża MICE czeka na przyszły rok. Wygaszenie źródeł epidemii, zdjęcie ograniczeń sanitarnych, uruchomienie połączeń międzynarodowych pozwoli na powolne odhibernowanie zamrożonego segmentu gospodarki świata. Ludzie czekają na tradycyjną formułę spotkania oraz możliwość uściśnięcia dłoni drugiego człowieka, a także na atmosferę danego wydarzenia (konferencji, koncertu gwiazdy) czy po prostu doznań, które one ze sobą niosą. Myślę, że powrót do normalności nastąpi powoli (to tak, jak przy klasycznej formie kryzysu gospodarczego i literze V – odbicie gospodarcze), ale jednocześnie jest on „nieunikniony” dla wszystkich :).

Co z obecnie panującymi rozwiązaniami digital/video? W tym przypadku, myślę, że zostaną one kontynuowane dla szybkich spotkań biznesowych/korporacyjnych, gdzie niepotrzebny jest zbytni rozmach wydarzenia, a jednocześnie występuje ograniczony budżet. Rozwiązania online będą moim zdaniem również rozszerzone o dodatkowe funkcjonalności umożliwiające np. połączenia AR/VR, albo odsłuch muzyczny/dźwiękowy w poprawionej wersji Dolby Surround.

Tak jak w fizyce wyznacznikiem biegnącym w takim samym rytmie we Wszechświecie jest CZAS – tak w gospodarce CZAS jest elementem spajającym kryzysy i rozwoje gospodarcze oraz wybuchy i wygaszanie epidemii.
Miejmy nadzieję, że CZAS „uleczy” obolałą branżę MICE i pozwoli na jej dalszy rozwój.

Autor: Łukasz Pacek, kupiec wiodący, BNP Paribas Bank Polska SA
Absolwent Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego na kierunku Finanse i Rachunkowość, Podyplomowych Studiów Project Management Uniwersytetu Warszawskiego oraz Podyplomowych Studiów Managerów Zakupów Szkoły Głównej Handlowej. Od ponad 12 lat związany z branżą bankową, a od prawie dziesięciu z Departamentem Zakupów, w którym obecnie odpowiada za zakupy z segmentu marketing i windykacja. W ciągu roku realizuje kilkaset akcji kontraktowych i negocjacyjnych związanych z kompleksową obsługą działań marketingowych i windykacyjnych. Do głównych działań w tym zakresie należą m.in. organizacja eventów, realizacja i produkcja kampanii ATL, współpraca z domami mediowymi, agencjami performance-owymi i digitalowymi, a także obsługa działań w zakresie BTL/POS/DTP oraz NPL.
Nominowany w kategorii: Meeting Planner w Dziale Zakupów (2015). Laureat konkursu Lider Zakupów 2018, organizowanego przez Polskie Stowarzyszenie Managerów Logistyki i Zakupów (PSML). Juror MP Power Awards® (MP Power Projekt).

29 czer 2020
 
średnia ocen:
4.9
 
oceń
 
 
 
Meeting Planner Sp. z o.o.
ul. Złota 9/30, 00-019 Warszawa
tel.: 22.378 38 51
 
Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka.