Monika Dymacz: Spotkania dla pracowników to już nie opcja, to konieczność

Monika Dymacz, prezes zarządu MPI Poland Chapter, chief experience officer Catalyst Poland. #GMID23 #MeetingsMatter
Na zdjęciu: Monika Dymacz, prezes zarządu MPI Poland Chapter, chief experience officer Catalyst Poland. #GMID23 #MeetingsMatter

Jako członkowie MPI Poland mamy najwięcej do czynienia ze spotkaniami dla pracowników i o roli tych właśnie wydarzeń chcę dziś opowiedzieć. Spotkania dla pracowników to już nie opcja, to konieczność. Dzisiaj mają one dużo większe znaczenie niż przed pandemią. Pytanie, czy i po co ludzie mają się spotykać, jest teraz szczególnie aktualne wobec trendów, wyzwań i prognoz, o jakich głośno w świecie biznesu.

Żyjemy w wyjątkowych czasach. Obecnie większość ludzi odczuwa dyskomfort psychiczny. Spowodowany jest on poczuciem alienacji, degeneracją więzi społecznych i bliskich relacji. Do tego dochodzi poczucie niedopasowania do zmieniającej się rzeczywistości społecznej, brak pełnej satysfakcji z życia. Poszukujemy swojego miejsca, dążymy do samorozwoju, potrzeby sensu i spełnienia. A wszystko to spowodowane jest przytłaczającym tempem obecnych zmian społecznych.
 
Pandemia, recesja i wojna rosyjsko-ukraińska spowodowały totalne zmiany w otoczeniu rynkowym, podejściu i oczekiwaniach zarówno ze strony pracodawców, jak i pracowników. Widmo recesji i kryzysu powoduje, że cały czas jesteśmy w ogromnym napięciu, niepewności, stresie, a jednocześnie wiemy, że musimy działać na najwyższych obrotach, żeby zwinnie odpowiadać na nowe oczekiwania rynku.
 
W pandemii mieliśmy czas, by dostosować się do nowego modelu pracy hybrydowej. Jest jednak problem. Jednym z największych minusów pracy zdalnej jest skrócony czas kontaktu międzyludzkiego. 72 proc. ankietowanych firm martwi się, że pracownicy czują się odizolowani, a zadbanie o morale zespołu jest teraz szczególnie trudne. Badania pokazują, że ludzie przychodzą teraz do biura głównie po to, aby odzyskać to, za czym najbardziej tęsknią: za byciem wśród ludzi.
 
Mówi się, że „człowiek jest zwierzęciem stadnym” i że kontakty społeczne mają mnóstwo zalet i korzyści. Brak żywych interakcji społecznych zwiększa ryzyko wystąpienia realnych problemów zdrowotnych. Kontakty społeczne wpływają zbawiennie na nasze ogólne samopoczucie, zdrowie, szczęście i satysfakcję z pracy. Poprawiają odporność organizmu, redukują ryzyko stanów zapalnych, poprawiają układ krążenia, umiejętności poznawcze, zmniejszają ryzyko demencji. Przebywanie wśród ludzi – u jednych mniej, u innych bardziej – uszczęśliwia i wpływa na długowieczność.
 
Dlaczego o tym mówię? Ponieważ obecnie w biznesie zaczęła się era dobrostanu pracownika. O well-being mówi się już inaczej. Zdrowie psychiczne i dobrostan ludzi w organizacjach to już nie kwestia opieki zdrowotnej czy dodatkowych świadczeń, jak zajęcia jogi czy szkoła oddechu po godzinach. Trend jest teraz taki, by mówić o tym jako o strategii i traktować jako jeden z głównych celów zarządów firm, gdzie działy HR uzyskują pozycję strategiczną.
 
Tak więc spotkania pracownicze oraz wydarzenia employer brandingowe, skierowane na budowanie wizerunku firmy na zewnątrz, nabierają teraz strategicznej roli w polityce firm.

Firmy walczą o dobrych pracowników. Pomimo zwolnień i nadchodzącej recesji, zatrudnianie i inwestowanie w ludzi są i będą jednym z najważniejszych sposobów na przetrwanie. Mimo spodziewanych redukcji w zatrudnieniu, nadal będzie występował niedobór pracowników na rynku. Tak więc zarządy będą dokładać wszelkich starań, aby przyciągać i zatrzymywać talenty w firmie. Jak? Poprzez budowanie atrakcyjnej, spójnej, rozpoznawalnej kultury organizacyjnej, zaufania i wizerunku jako firmy inkluzywnej, etycznej i sprawiedliwej wobec pracowników. Te działania wymagają kompleksowego i holistycznego podejścia w firmach, a różnego rodzaju spotkania oraz eventy odegrają tu kluczową rolę jako narzędzie przekazywania informacji, uświadamiania kultury organizacyjnej, kreowania wizerunku, aż wreszcie budowania pozytywnych nastrojów pracowniczych, aby wpływać na ich rozwój osobisty, poczucie sensu oraz konsekwentne i świadome budowanie więzi z pracodawcą.

W dniu Global Meetings Industry Day komentuje Monika Dymacz, prezes zarządu MPI Poland Chapter, chief experience officer Catalyst Poland

Global Meetings Industry Day to międzynarodowa akcja, której podstawą jest poświęcenie jednego dnia w roku przemysłowi spotkań. Jego celem jest pokazanie ogromnego wpływu, jaki branża spotkań ma na ludzi, biznes i lokalną gospodarkę.
Pomysłodawcą i organizatorem akcji jest Koalicja Meetings Mean Business ma na celu zaprezentowanie niezaprzeczalnej wartości, jaką spotkania biznesowe, targi, podróże motywacyjne, wystawy, konferencje i konwencje, koncerty przynoszą ludziom, firmom i społecznościom. Poprzez gromadzenie zwolenników przemysłu, współpracę z interesariuszami, prowadzenie badań, koalicja łączy branżę, aby podkreślić jej znaczenie.