Dominik Górka: To dobry moment, by być rozsądnym optymistą

Dominik Górka, założyciel i dyrektor kreatywny Live Age
Na zdjęciu: Dominik Górka, założyciel i dyrektor kreatywny Live Age

W raporcie „Event marketing 2023/2024” wyraźnie widać, że praktycy live experience coraz lepiej widzą skuteczność narzędzi, z jakich korzystają. Bardzo dobra ocena skuteczności event marketingu przez respondentów wzrosła z 66 proc. do 88 proc. od poprzedniej edycji badania. Wzrost o 22 proc. w ciągu roku to wynik kosmiczny! Komentuje Dominik Górka, założyciel i dyrektor kreatywny Live Age.
 
Żyjemy w świecie, w którym technologia wydaje się nas zaskakiwać swoją „kreatywnością” a rezultaty, jakie proponuje, natychmiastowo bywają bardziej efektowne niż twórczość ludzi. Zaskoczenie wizualne czy multimedialne generowane sprawnie przez doskonałe narzędzia przestaje być wyróżnikiem. W świecie, w którym obrazkiem zaskakują wszyscy nikt będzie czuł się zaskoczony.

Z drugiej strony, ta sama technologia sprawia, że w bardziej świadomy niż dotąd sposób koncentrujemy się na analizie danych. Szukamy i doceniamy te obszary, które pozwalają nam mierzyć i osiągać rezultaty.
Paradoksalnie właśnie precyzja i nieograniczona choć pozorna „kreatywność” technologii sprawia, że to co prawdziwe i ludzkie może pomagać osiągać znacznie lepsze rezultaty i jest wybierane, jeśli tylko te można pokazać.

W raporcie wyraźnie widać, że praktycy live experience coraz lepiej widzą skuteczność narzędzi, z jakich korzystają. Bardzo dobra ocena skuteczności event marketingu przez respondentów wzrosła z 66 proc. do 88 proc. od poprzedniej edycji badania. Wzrost o 22 proc. w ciągu roku to wynik kosmiczny!
Chociaż trzeba równocześnie zauważyć, że gdy przychodzi do oceny skuteczności w poszczególnych obszarach, tylko w zakresie budowania relacji z partnerami biznesowymi ocena event marketingu wzrosła rok do roku.  Ta pozorna niekonsekwencja to – moim zdaniem – być może właśnie różnica pomiędzy poczuciem a wiedzą. Wszyscy czujemy już, jak skuteczne narzędzie mamy w rękach. Choć nie wszyscy to wiemy.

Na szczęście tu mogę pomóc. A właściwie nie ja, ale dane, które pochodzą z realizowanych przez moją agencję (Live Age) projektów.

  • Jeden z naszych projektów event marketingowych wpłynął na zwiększenie intencji zakupowych klientów – uczestników o 60 proc.
  • Zrealizowany przez nas event pomógł podnieść zaangażowanie pracowników o 9 proc. rok do roku (mierzone przez zewnętrzny dom badawczy)
  • Dotarliśmy z projektem do 82 proc. pracowników kilkutysięcznej organizacji. Przeprowadzony po tym audyt wewnętrzny wykazał, że 97 proc. respondentów poznało wiedzę, której przekazanie było celem projektu
  • Zrealizowaliśmy kampanię zintegrowaną B2B, której ważnymi driverami były dwa duże wydarzenia. W efekcie kampanii postrzeganie w Polsce dużej globalnej marki jako innowacyjnej wzrosło z 40 do 47 proc., a jako zaufanego i bezpiecznego partnera z 42 do 49 proc. 

Tak działa live experience. Mamy w rękach narzędzie, które może zmieniać skuteczność działań marketingowych, employer-brandingowych i sprzedażowych marki. I więcej: mamy w Polsce agencje, które naprawdę potrafią to robić. I klientów, którzy rozumieją, że warto. Być może – jak chciał Niels Bohr – „prognozowanie jest trudne, zwłaszcza gdy dotyczy przyszłości”. Ale to chyba ten moment, by być rozsądnym optymistą.

Zobacz główne wnioski z raportu „Event marketing 2023 / 2024. Wpływ zrównoważonego rozwoju na przemysł spotkań >>>


Pobierz pełną wersję raportu >>>