Barbados zwiększa swoją obecność na polskim rynku turystycznym. W 2025 roku wyspę odwiedziło około 25 tys. Polaków, o 33 proc. więcej niż rok wcześniej. 28 sierpnia w Warszawie odbyła się pierwsza oficjalna prezentacja Barbados Tourism Marketing Inc. (BTMI) dla polskiej branży turystycznej. Jednym z obszarów, na którym destynacja chce rozwijać współpracę, jest rynek MICE i incentive.
Spotkanie w formule śniadania biznesowego zgromadziło przedstawicieli BTMI, touroperatorów, biur podróży, agencji MICE i mediów branżowych. Partnerem wydarzenia były linie British Airways. Dla Barbadosu było to rozpoczęcie kolejnego etapu działań na polskim rynku, który już dziś jest siódmym rynkiem europejskim pod względem liczby odwiedzających wyspę.
Polski rynek rośnie bez promocji
Jak podkreślali przedstawiciele BTMI, wzrost liczby polskich turystów nastąpił w ostatnich latach mimo braku wcześniejszych działań promocyjnych organizacji na polskim rynku. Teraz Barbados chce ten trend wykorzystać i rozpocząć współpracę z lokalną branżą.
Plany obejmują działania skierowane do touroperatorów i biur podróży, a także rozwój komunikacji do segmentu grupowego, incentive i MICE. Ważnym elementem ma być również lepsze poznanie polskiego rynku i potrzeb jego klientów.
Barbados nie chce przy tym być przedstawiany wyłącznie jako kierunek wypoczynkowy. Podczas warszawskiego spotkania pokazano ofertę, którą można wykorzystać również przy organizacji wyjazdów grupowych i incentive.
Możliwości destynacji
Programy przygotowywane z myślą o grupach mogą łączyć pobyt w hotelu z aktywnościami, gastronomią i wydarzeniami. W prezentacji BTMI znalazły się m.in. rejsy katamaranem, polo w Apes Hill, karting na Bushy Park Racing Circuit, wizyty w historycznych posiadłościach czy organizacja plażowej kolacji z lokalną muzyką.
Destynacja pokazuje również możliwości organizacji działań team-buildingowych i CSR. Wśród przykładów znalazło się sadzenie drzew w Coco Hill Forest. Przygotowanie takich programów ma wspierać lokalnych partnerów, w tym firmy DMC odpowiedzialne za logistykę, transport, aktywności i obsługę grup.
Wśród partnerów prezentujących podczas spotkania swoje możliwości znalazły się Sunlinc i Blu Isles. Obie firmy działają jako DMC na Barbadosie i obsługują m.in. grupy, programy incentive, spotkania biznesowe i wydarzenia. Blu Isles oferuje również organizację team buildingów, wydarzeń specjalnych, transportu, site inspection oraz działań CSR.
Gastronomia jako element programu
Jednym z mocniej eksponowanych podczas prezentacji elementów była gastronomia. Barbados określa się jako „Culinary Capital of the Caribbean”, a oferta obejmuje zarówno restauracje fine dining, jak i lokalny street food.
Dla organizatorów grup ważne są przede wszystkim możliwości połączenia gastronomii z poznawaniem lokalnej kultury. Przykładem jest program „Dine with a Bajan”, w ramach którego turyści mogą spotkać się z lokalnymi mieszkańcami i zjeść posiłek w ich domach. W ofercie są również wizyty w destylarniach rumu, m.in. Mount Gay, Foursquare i St. Nicholas Abbey.
Hotele i rozwijająca się baza
Podczas spotkania przedstawiono także szeroki przekrój bazy hotelowej – od obiektów luksusowych, przez resorty all inclusive, po hotele średniego segmentu i mniejsze obiekty butikowe. Wśród wymienionych marek znalazły się m.in. Sandy Lane, Fairmont Royal Pavilion, Hilton Barbados, Sandals oraz obiekty Marriott.
Rynek hotelowy na wyspie nadal się rozwija. W prezentacji wskazano m.in. nowo otwarte Hotel Indigo Bridgetown, Royalton Vessence Barbados i Blue Monkey Hotel & Beach Club. W kolejnych latach planowane są następne inwestycje, w tym Pendry Barbados i Hyatt Ziva Barbados.
Barbados posiada również zaplecze przeznaczone do organizacji spotkań i konferencji. BTMI wskazuje m.in. na dostępność obiektów konferencyjnych, zaplecza eventowego oraz usług lokalnych partnerów.
Loty z przesiadką w Londynie
Jednym z praktycznych tematów dla polskiej branży pozostaje transport. Podczas warszawskiego spotkania British Airways przedstawiły możliwości połączenia Polski z Barbadosem przez Londyn.
Z Warszawy można lecieć do Londynu Heathrow, skąd British Airways obsługują połączenia na Barbados. Rejs Heathrow–Barbados trwa około ośmiu godzin, a przewoźnik korzysta również z lotniska Gatwick. Dla organizatorów wyjazdów grupowych oznacza to, że przy przygotowywaniu programu trzeba uwzględnić przesiadkę w Londynie, ale istnieje możliwość zbudowania podróży w oparciu o połączenia jednego przewoźnika.
Warszawska prezentacja była pierwszym oficjalnym spotkaniem BTMI z polską branżą, które wpisuje się w szerszy model współpracy organizacji z rynkiem B2B. Dalsze działania BTMI w Polsce mają obejmować współpracę z touroperatorami, biurami podróży oraz przedstawicielami segmentu MICE. Dla polskiego rynku oznacza to przede wszystkim pojawienie się bardziej bezpośredniego kontaktu z destynacją i jej lokalnymi partnerami.
Barbados ma już rosnącą bazę polskich odwiedzających. Teraz chce przełożyć ten wzrost na bardziej świadomą obecność na rynku i rozwijać sprzedaż kierunku również w segmencie grupowym i incentive.