Po środowych zamieszkach niedawno zmodernizowany stadion w Bydgoszczy znów wymaga remontu.
Trwająca ponad rok, kosztująca 41,9 mln zł i zakończona w połowie 2008 r. gruntowana modernizacja stadionu przybliżyła Bydgoszcz do sportowej Europy. W tym czasie przebudowano trzy dotychczasowe trybuny, wybudowano główną od podstaw, zamontowano nowe krzesełka, położono nowoczesną tartanową bieżnię w kolorze niebieskim.
W rezultacie bydgoski obiekt jako jedyny w Polsce zyskał status First Class Międzynarodowej Federacji Lekkiej Atletyki pozwalający mu ubiegać się o organizację lekkoatletycznych imprez najwyższej rangi. Nakładem 3 mln zł zainstalowano również nową, podgrzewana murawę.
Po środowym meczu 1/32 finału Pucharu Polski i zamieszkach z udziałem kibiców miejscowego Zawiszy i Widzewa Łódź stadion znów potrzebuje modernizacji. Zniszczono sześć kamer, siedziska i ich mocowania, ogrodzenie stadionu, ogrodzenie sztucznego boiska. Ze wstępnych szacunków wynika, że straty sięgają ok. 70 tys. zł. Ale mogą być one bardziej dotkliwe. - Możliwe, że w Bydgoszczy piłki już nie będzie - stwierdził w TVN24 Piotr Burlikowski, wiceprezes Zawiszy. Sponsorzy drużyny również nie są zainteresowani takim wydaniem sportu. Klubowi grożą wysokie kary.
źródło: TVN24