15 i 16 września w Lublińcu odbył się IX Kongres Związku Miast Polskich. Tematem kongresu była infrastruktura jako klucz do rozwoju miast. Andrzej Byrt, prezes Polskiej Izby Przemysłu Targowego przypomniał miastotwórcze znaczenie targów oraz fakt, że ich organizacja jest jednym z podstawowych kryteriów i warunków do budowy metropolii, co zostało potwierdzone w projekcie Koncepcji Przestrzennego Zagospodarowania Kraju 2030, który to będzie przedmiotem obrad Rządu RP. Bez targów nie ma szans na budowę europejskiego miasta - mówi Andrzej Byrt.
Wg badań przeprowadzonych w 2009 roku przez Centrum Ekspertów Gospodarczych Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu oraz szacunków PIPT za rok 2010, wystawcy i zwiedzający wydali na targach 1,2 mld zł. Branża targowa wpłaciła z tego tytułu ok. 400 milionów podatków CIT i PIT do budżetu. Podobne były nakłady inwestycyjne związane z infrastrukturą w miastach targowych i wyniosły w badanym okresie ponad 420 milionów. Najciekawsze jest jednak to, że każda złotówka wydana w związku z uczestnictwem w targach, powoduje że w miastach targowych, w trakcie imprez, zostaje wydanych od 3 do 5 raza więcej pieniędzy.
Targi oraz infrastruktura targowa są w znacznym stopniu wykorzystywane do promocji miasta - mówi Andrzej Byrt - Dzięki inwestycjom w infrastrukturę targowo-konferencyjną miasta mogą zmieniać swoje oblicze, mocniej zaznaczając obecność na krajowej i europejskiej mapie metropolii. To warunek konieczny i wart upowszechniania, bo nadal mamy duże możliwości rozwoju tego sektora usług i biznesu.
Potwierdza to Ryszard Grobelny, prezydent Poznania i przewodniczący Związku Miast Polskich - Jako prezydent najbardziej "targowego” miasta w Polsce mogę powiedzieć, że obecność targów przez dziesiątki lat określała charakter miasta i jego postrzeganie zarówno na zewnątrz, jak i przez samych poznaniaków. Dziś obecność Międzynarodowych Targów Poznańskich, to obok wielu innych korzyści, szansa na organizację w Poznaniu wielkich międzynarodowych imprez. Dzięki doskonałej bazie konferencyjnej targów w Poznaniu odbył się np. światowy szczyt klimatyczny, wkrótce zaś spotkania w ramach polskiej prezydencji w Radzie UE. Targi były miejscem olbrzymich wydarzeń kulturalnych, np. światowej premiery opery Rogera Watersa. Wszystkie te wydarzenia, to promocja, której nie sposób przecenić. To dzięki m.in. znakomitej infrastrukturze targowo - konferencyjnej Poznań jest dziś w pierwszej lidze europejskich miejsc do organizacji spotkań, kongresów i konferencji.
Obecnie Polska Izba Przemysłu Targowego zrzesza 81 przedsiębiorców, z tego 22 organizatorów targów z 16 miast, którzy organizują rocznie około 250 targów. W 2010 r. organizatorzy targów wynajęli powierzchnię targową w ilości 678 tysięcy metrów kwadratowych i gościli 27 tysięcy wystawców oraz ponad milion zwiedzających. Potencjał rozwoju polskiego rynku pokazują dane z rynku niemieckiego( AUMA), na którym sprzedano dziesięciokrotnie więcej powierzchni, a liczba zwiedzających przekroczyła dziesięć milionów.
Wśród przedsiębiorstw rozporządzających powierzchnią centrów targowo-konferencyjnych zrzeszonych w PIPT aż 60% stanowią takie w których udziały mają miasta a kolejne 20% to spółki publiczno - samorządowe. Tylko 20% to firmy prywatne. Te dane obrazują jak ważna jest rola samorządów w budowie infrastruktury targowej i jak duża to szansa na rozwój miast i regionów oraz ich promocję nie tylko w Polsce, ale przede wszystkim w Europie - dodaje Andrzej Byrt.
źródło: PIPT