„Scena Jutra” ponownie stała się przestrzenią spotkania świata sztuki, technologii i biznesu. VIII edycja konferencji zgromadziła w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie prawie 2000 osób. W strefie expo zaprezentowało się 44 wystawców, a 725 uczestników korzystało z aplikacji mobilnej, co przełożyło się na relacje – 151 osób nawiązało nowe kontakty w ramach wydarzenia. Organizatorem wydarzenia jest Fundacja Scena Jutra.
Każdy dzień konferencji otwierało Dron Intro – widowisko przygotowane przez firmę Astranate. Pokaz dronów wewnątrz budynku zamieniał przestrzeń konferencyjną w scenę światła i ruchu, łącząc precyzyjną choreografię z zaawansowaną technologią. Był to nie tylko efektowny początek dnia, ale też, jka podkreśla organizator, symboliczny wstęp do tego, czym dziś jest Scena Jutra – miejscem, gdzie technologia staje się doświadczeniem.
Trzy sceny, trzy perspektywy
Podobnie jak w poprzednich edycjach, program wydarzenia toczył się równolegle na trzech scenach: Inspiracje, Dyskusje i Akademia.
Scena Inspiracje była przestrzenią wystąpień i projektów, które wskazywały kierunki rozwoju branży. Scena Dyskusje – miejscem rozmów o wyzwaniach, zmianach i przyszłości branży, sztuki, kultury i w ogóle ludzkości. Scena Akademia z kolei dostarczyła konkretnej, technicznej wiedzy.
Taki układ pozwolił uczestnikom zarówno zdobywać wiedzę, jak i spojrzeć na te same zjawiska z różnych perspektyw: twórczej, strategicznej i operacyjnej.
Od technologii do projektowania doświadczeń
Program konferencji koncentrował się wokół zmieniającego się języka sceny i nowych sposobów przeżywania kultury. Sztuczna inteligencja, światło, obraz i dźwięk nie są już jedynie wsparciem dla twórców. To narzędzia projektowania emocji i całych doświadczeń.
Choć wszystkie wystąpienia wzbudziły zainteresowanie, niektóre z nich, jak podkreśla organizator, zasługują na szczególne wyróżnienie. W Top10 znalazły się: Od Rolling Stonesów po igrzyska olimpijskie: życie w świetle reflektorów; Working Light – jak urzeczywistnić świetlną przestrzeń w umysłach widzów?; Wstęp do lokalnego generowania obrazów AI na potrzeby sceny; Od „Milionerów” do F1: realizator światła w labiryncie formatów, skal i wyzwa; Światło, muzyka, akcja! Jak ekrany zmieniają miasto w niekończący się spektakl; Biologia dreszczy: Dlaczego nasze mózgi potrzebują wielkich widowisk; Architektura doświadczania: od opery do sceny jutra; The Show Must Go On? Backstage emocji i nowa kultura dobrostanu w branży scenicznej; Jak nie zwariować na evencie? O scenariuszu, który nadąża za rzeczywistością; Nowe formy audiowizualne w Polsce – jak zmienia się sposób doświadczania kultury na przykładzie Thorgal. Pieśń Przeznaczenia
Jednym z najmocniejszych wątków merytorycznych była refleksja nad emocjami i ich biologicznym podłożem. Wystąpienia takie jak Biologia dreszczy pokazały, że wielkie widowiska działają jak współczesne rytuały – angażują układ nerwowy, synchronizują reakcje i budują poczucie wspólnoty. To właśnie dlatego jesteśmy gotowi podróżować setki kilometrów, by przez chwilę poczuć intensywne emocje w tłumie. W świecie zdominowanym przez indywidualne doświadczenia ekranowe, kolektywny zachwyt staje się jedną z najcenniejszych wartości.
Jednocześnie Scena Jutra 2026 pokazała drugą stronę tego zjawiska. W świecie nadmiaru bodźców coraz częściej pojawia się potrzeba wyciszenia, powrotu do prostych doświadczeń i redefinicji dobrostanu.
Potwierdzają to również dane z transmisji online. Najchętniej oglądane wystąpienia dotyczyły właśnie emocji, ciała i jakości doświadczenia: The Show Must Go On? Backstage emotions and a new culture of well-being in the performing arts industry (250 uczestników); Plac Centralny – nowe kulturalne serce stolicy – (191 uczestników), Biologia dreszczy: dlaczego nasze mózgi potrzebują wielkich widowisk? (172 uczestników); Człowiek 2.0: jak technologia zmienia ciało i zmysły (163 uczestników); Sztuka bycia w marszu po Igrzyska (163 uczestników).
Kolejny krok
Jak podsumowuje organizator, tegoroczna Scena Jutra potwierdziła to, co wybrzmiewa już od jakiegoś czasu w natłoku tematów związanych rozwojem AI – przyszłość sceny nie rozegra się wyłącznie na poziomie technologii, ale też nie wydarzy się bez niej. To właśnie narzędzia, światło, dźwięk, obraz i coraz bardziej zaawansowane rozwiązania odpowiadają za to, jak silnie jesteśmy w stanie oddziaływać na zmysły i budować doświadczenia.
Jednocześnie coraz wyraźniej widać, że sama technologia nie wystarczy. Jej siła ujawnia się dopiero wtedy, gdy jest świadomie zaprojektowana pod człowieka – jego emocje, sposób percepcji, potrzebę intensywności, ale też momenty wyciszenia.
To oznacza zmianę podejścia: nie „technologia albo człowiek”, ale ich połączenie. Z jednej strony precyzyjne narzędzia, które pozwalają tworzyć coraz bardziej złożone i angażujące widowiska, z drugiej – głębsze rozumienie tego, jak działa odbiorca: kiedy pojawia się dreszcz, co buduje napięcie, a co daje poczucie ulgi. Przyszłość sceny rozegra się właśnie w tym punkcie równowagi – tam, gdzie technologia wzmacnia doświadczenie, a nie je zastępuje.
IX edycja Sceny Jutra odbędzie się w dniach 13–14 kwietnia 2027 roku.
MeetingPlanner.pl jest partnerem medialnym konferencji.