Najczęściej czytane

Pierwszy konkurs branży eventowej: MP Power...

MeetingPlanner.pl ogłasza pierwszy konkurs skierowany do przedstawicieli...

MP Power Night – uroczyste rozdanie nagród...

Pierwszy finał MP Power Awards odbył się 26 kwietnia w Centrum...

Druga edycja Poznań Media Expo

Specjaliści współpracujący z twórcami filmów o Jamesie Bondzie opowiedzą,...

SHOWEXPO w Kielcach

W tym roku w Kielcach odbędą się pierwsze w Polsce targi, które połączą...
 
Zakladki ciemne_wyszukiwarki

Usługi

Artyści

A A
Branża

Business Mixer KAE: Czego do szczęścia potrzeba królom eventu?

W jaki sposób mierzyć efektywność działań branży eventowej? — to temat, na którym skupili się uczestnicy ostatniego spotkania w ramach cyklu Business Mixer organizowanego przez Klubu Agencji Eventowych.

Działający przy SKM SAR Klub Agencji Eventowych organizuje cykliczne spotkania, w trakcie których, w nieformalnej formule, przedstawiciele branży dyskutują na najważniejsze tematy. Ostatnią edycję Business Mixer organizowała agencja endorfina events. — Spotkania te są znakomitą okazją, aby rozmawiać o kluczowych wyzwaniach dotyczących rynku, na którym działamy. Jednym z nich jest bez wątpienia potrzeba wypracowania jednolitych reguł oceny jakości i skuteczności działań agencji eventowych. Dlatego też postanowiliśmy zainicjować tę dyskusję we własnym środowisku — mówi Agnieszka Sołtysiak, prezes endorfina events i członek zarządu Klubu Agencji Eventowych. Gościem specjalnym tego wydarzenia była Julia Izmałkowa, CEO Izmałkowa, agencji specjalizującej się w wykorzystywaniu psychologii kłamstwa oraz etnografii w marketingu i biznesie. —Agencje eventowe są często traktowane jak źródło show, a nie część strategii komunikacji. To skutkuje marnowaniem ich gigantycznego potencjału. Są traktowane mniej poważnie np. od agencji reklamowych, bo miarą ich sukcesu jest to, czy było fajnie. Mając niepoważny atrybut skuteczności, trudno liczyć na poważne traktowanie. Dlatego ważne, żeby zacząć stosować bardziej konkretne cele i sposoby mierzenia ich osiągnięć. Powinniśmy zabić tę >>fajność<< jako nieprofesjonalny i zbyt subiektywny atrybut i znaleźć takie, które są w stanie klientowi powiedzieć, że event był nie tylko wydarzeniem, ale trampoliną do realizacji wyznaczonych celów — przekonuje Julia Izmałkowa. W tej chwili, jak podkreślała, najważniejszym wskaźnikiem są rekomendacje klientów i wyrażane przez nich opinie i oceny. Wciąż jednak trudno o twarde wskaźniki, uniwersalne w odniesieniu do całej branży. 
Czego zatem potrzebują przywołani w tytule spotkania „królowie eventów”? Zdaniem Izmałkowej przede wszystkim szeroko rozumianej wiedzy o celach i kontekście, budowania wiarygodności (na różnych poziomach) oraz strategicznego podejścia, które wyrażone będzie, w charakterze, oprawie, każdym elemencie eventu, który realizują. Eventy są zdaniem Julii Izmałkowej jednym z najbardziej niedocenianych kanałów komunikacji i promocji, a agencje eventowe nie są włączane w procesy strategiczne czy badania prowadzone przez korporacje. W konsekwencji eventowcy to raczej asystenci klienta, którzy pełnią funkcję albo Jamesa Bonda (rozwiązując zadania, reagując na kryzys), albo Jima Carrey’a (rozbawiając, robiąc show). 
Spotkanie zorganizowano w restauracji Biała, mieszczącej na Saskiej Kępie w Warszawie.

 

Klub Agencji Eventowych (KAE) powstał w 2012 roku przy Stowarzyszeniu Komunikacji Marketingowej SAR. Zrzesza czołowe firmy zajmujące się event marketingiem w Polsce. Główne zadanie, jakie KAE przed sobą stawia, to prowadzenie i usprawnianie dialogu pomiędzy marketerami zainteresowanymi wsparciem z zakresu event marketingu, a agencjami dostarczającymi takie usługi.

 

01 lip 2017
 
średnia ocen:
0.0
 
oceń
 
 
 
Meeting Planner Sp. z o.o.
ul. Złota 9/30, 00-019 Warszawa
tel.: 22.378 38 51
 
Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka.