Agata Kondracka: Jak dobrze było was wszystkich zobaczyć

Global Nation czyli historie globalne Agaty Kondrackiej
Na zdjęciu: Global Nation czyli historie globalne Agaty Kondrackiej

Czekaliśmy wszyscy na jesień. Zawieszeni w wakacyjnym spokoju, ale i pełni obaw. Nadszedł wrzesień i wybuchła eksplozja spotkań. Niestety, tylko tych branżowych. To właśnie branża pokazała, że można się spotykać, oczywiście przy zachowaniu wszystkich procedur dotyczących bezpieczeństwa i w pełni odpowiedzialnie. Spotkań było bardzo dużo, ale wymieniam tylko te, w których osobiście wzięłam udział.

Spotkanie nr 1: Szkolenie Brill AV Media - to było moje pierwsze wyjście. Szkolenie jak zwykle profesjonalnie przygotowane. Przed covidem na tego typu szkolenia przychodzili często juniorzy. Tym razem, o dziwo, pojawiło się sporo branżowych seniorów. Pigułka wiedzy o spotkaniach online w miłej atmosferze i z radością ze spotkania się twarzą w twarz przy smacznych przekąskach Mazurkas Catering.

Spotkanie nr 2: MP Fast Date® w Łodzi – słynne „szybkie randki”. Nigdy nie miałam czasu na nie pojechać, tym razem udało się. Świetnie przygotowany hotel Vienna House Andels, bardzo dobre merytoryczne spotkania, zachowany rygor sanitarny z opryskiwaniem, przyłbicami dla każdego, chusteczkami, żelami oraz odległością miedzy wystawcami. A na koniec magiczny spacer po Łodzi z masą niespodzianek. Ogrom śmiechu. Rozmawiając z ludźmi potwierdzaliśmy, że po raz pierwszy na branżowym spotkaniu czuliśmy realną radość z obcowania z drugim człowiekiem. Czuliśmy się trochę jak licealiści, którzy w tajemnicy przed rodzicami idą na imprezę. Dziękuję za ten czas.

Spotkanie nr 3: Festiwal Marketingu – wszyscy czekaliśmy z niecierpliwością czy na pewno się odbędzie. Udało się. Nie sądziłam, że już we wrześniu będę przechadzać się wśród wystawców, rozmawiać o produktach, słuchać wystąpień, spotykać się. To było jak światełko w tunelu. Dowód, że można organizować targi i spotkania.


Spotkanie nr 4: Trochę prywaty – wspaniały ślub (jednak można powiedzieć, że branżowy) – musiałam to tutaj wrzucić, ponieważ śluby to ostatnio bardzo kontrowersyjny temat. Iść czy nie iść, przyznawać się, że byłam, czy sprytnie ominąć ten temat. Ja byłam. Pięknie zorganizowany na świeżym powietrzu, w stodole. Tańce z poczuciem pełnego dotleniania, z wiatrem we włosach, z zachowaniem dystansu. Dbałość o każdy szczegół. Marta & Kamil dziękuję, że mogłam z Wami być.

Spotkanie nr 5: Konferencja hybrydowa – fizycznie w Digital Knowledge Village i online przed ekranem, wybór należał do uczestników. Merytoryczna pigułka wiedzy i pokaz technicznych możliwości. Słowo „hybrydowa” oficjalnie uznaję za słowo branży roku 2020.

Spotkanie nr 6: MeetingsWeek – coroczne spotkanie branży przeniesione z kwietonia odbyło się również w formie hybrydowej. Pierwszy dzień spędziłam w wirtualnej rzeczywistości na platformie Avatarland, gdzie wcieliłam się w postać siwowłosej kobiety w niebieskim garniturze. Zabawnie było spacerować po plaży, rozmawiać za pośrednictwem mojego avatara, chodzić po górach - jak w grze komputerowej. Drugi dzień postanowiłam spędzić w realu i znów tyle emocji i uśmiechów na twarzy, wywołanych faktem, że znów się widzimy. Ciekawe spotkania, rozmowy, debiut raportu na temat wpływu branży spotkań na gospodarkę Polski. Bardzo za niego dziękuję, bo mamy namacalny dowód, że nasza branża się liczy, że są to realne cyfry, miejsca pracy i istotne korzyści dla gospodarki.

Spotkanie nr 7: Kompasy Vistuli – gala, przy okrągłych stołach w hotelu Novotel. Chyba taka pierwsza gala w realu po lockdownie. Byłam tam na zaproszenie uczelni Vistula, na której miałam zaszczyt wykładać. W dostojnej oprawie zostały wręczone Kompasy dla najlepszych absolwentów. Ogromne gratulacje dla zwycięzców. Dla organizatorów należy się podziękowanie za dbałość o każdy szczegół i pokazanie, że można się spotkać w sposób bezpieczny.

Spotkanie nr 8: Dolce Toscana – 6 kobiet, 2 fiaty 500 cabrio, mini incentive i tyle radości z podróży, lotem samolotem, samej organizacji! Można podróżować? Można!

Pięknie było Was wszystkich widzieć, witaliśmy się łokciami, piątkami, uściskami, nie było tym razem buziaków. Czy coś się w nas zmieniło? Większa ostrożność, trochę smutku na twarzach i strachu o przyszłość. Na pewno nie zmieniła się chęć rozmowy, radość z przebywania z drugim człowiekiem.

Miałam również ja swój moment obawy i zadumy. Jednak znów wrócił mój szalony i absurdalny optymizm. Po tym wrześniu, po tej radości, że możemy się zobaczyć, wiem, że ludzie potrzebują spotkań, podróży, wymiany myśli. Potrzebujemy czasu, ale branża powróci. Być może nawet ze zwiększoną siłą.

Będziemy się spotykać, będziemy podróżować! To leży w naszej ludzkiej naturze i nic bardziej nie motywuje do pracy i bycia lepszym.
#znowusiespotykamy

 

Autor: Agata Kondracka, współzałożycielka i współwłaścicielka agencji MindBlowing
Cykl felietonów: Global Nation czyli historie globalne
Agata Kondracka współwłaścicielka agencji MindBlowing w swojej pracy stara się łączyć wartościowe spotkania, przede wszystkim te z kategorii incentive travel, sztukę i zrównoważony sposób prowadzenia biznesu, ze szczególnym naciskiem na dbałość o środowisko i zero waste. I tych aspektów będą dotyczyć głównie jej komentarze.

Global Nation by Agata Kondracka-Drążkowska w pierwszy poniedziałek kazdego miesiąca

Zaloguj się
Dodaj swój obiekt
Informacje
Branża
Personalia
Realizacje
Otwarcia
Inwestycje
Catering
Technologie
Transport
Artykuły
Wywiady
Felietony
Publicystyka
Raport
Prawo
Biblioteka
Incentive travel
Prawo
Ogłoszenia
Przetargi
Praca
Wydarzenia
Galeria
Wyszukiwarka obiektów
Nasze projekty
MP Power Awards©
MP Fast Date©
MP MICE Tour
MP MICE & More
MP Legia Cup
Nasza oferta
Reklama i promocja
Content marketing
Wydarzenia
Konkurs
Webinary
Studio kreatywne
O nas
Polityka prywatności
Wspierają nas
Grupa odbiorcza
Social media
Kontakt