Hotel NARVIL Conference & Spa powstaje w Serocku nad Narwią
Hotel NARVIL Conference & Spa, który obecnie powstaje w Serocku nad Narwią, to jedyne miejsce posiadające od samego początku spójną koncepcję oraz filozofię. Wszystko zaczęło się od Narwi, będącej inspiracją do stworzenia nazwy hotelu oraz znaku firmowego. Obiekt zlokalizowany jest na siedmiohektarowym zadrzewionym terenie. W jego sąsiedztwie płynie Narew, budynek otacza pełna wody fosa, a tuż przed hotelem w sztucznym zbiorniku pływają ryby. O związku NARVILU z naturą i wodą przypominają także kaskady rozmieszczone w wielu miejscach działki. Z hotelowego basenu oraz okien apartamentów rozpościera się widok bezpośrednio na rzekę.
Wybór lokalizacji, w dużym stopniu nie zmienionej przez rozwiązania cywilizacyjne, pomógł wkomponować obiekt w naturę. W czasie budowy nie został naruszony ekosystem, a wszystkie drzewa znajdujące się na terenie objęte zostały szczególną opieką. Na hotelowym patio, pozostało 18 naturalnie rosnących w tym miejscu lip. Ściany hotelu zostały wkomponowane w naturalną przestrzeń między drzewami. Na kolejnym patio pozostał stary dąb, w cieniu którego zaaranżowano miejsce wypoczynkowe. Drzewa znajdujące się na terenie stały się również inspiracją dla architektów, którzy to stworzyli niepowtarzalną ścianę organiczną, otaczającą salę balową. Ściana ta swoim wyglądem przypomina przecinające się gałęzie drzew.
W Hotelu NARVIL znajdują się 32 sale konferencyjne, ich nazwy pochodzą od najbardziej znanych rzek światowych, europejskich oraz polskich. Na parterze znajdują się te największe – Amazonka, Nil, Kolorado, Kongo, Ganges, Eufrat, na antresoli rzeki europejskie – Sekwana, Ren, Dunaj, Loara, Tyber, a na pierwszym piętrze rzeki polskie – Wisła, Odra, San, Bug, Warta, Dunajec, Rawka, Bzura, Nysa, Nida, Wkra, Wisłok oraz Narew. W skład drugiego piętra wchodzą rzeki Afrykańskie – Okawango i Limpopo.
Wszystkie apartamenty noszą nazwy największych światowych mórz a wśród nich: Śródziemnego, Karaibskiego, Koralowego czy Grenlandzkiego. Najlepsze hotelowe apartamenty klasy VIP swoją nazwą oraz niebieskim wystrojem nawiązują do oceanów – Pacyfiku, Atlantyckiego czy Indyjskiego. Kolorystyka przestrzeni wspólnych w hotelu nawiązuje do wody i natury. Zasłony, narzuty oraz wykładziny będą oddawały niebieski spokój wody, a w wielu miejscach klienci odnajdą wkomponowane w wystrój krople.
Do wody w NARVILU nawiązuje również restauracja Aruana, której nazwa pochodzi od nazwy ryby słodkowodnej, osiągającej w naturze nawet do 120 cm długości. Ryba będzie hodowana w jednym z trzech akwariów znajdujących się w obiekcie. Naturalną częścią obiektu usytuowanego w takim miejscu jest centrum spa. Wszystkie masaże i rytuały zaplanowane są w 6 strefach, które to swoim wystrojem nawiązują do innej części świata. Podróż w spa będzie wiodła przez Azję, Afrykę, dwie Ameryki, Europę, a nawet Oceanię oraz podziemną strefę z gorącym źródłem, łaźnią parową, aromatyczną oraz suchą.
Jako maskotkę obiektu wybrano występującego na tych terenach bobra. Narvilek będzie miał za zadanie dbać o najmłodszych gości hotelu oraz pomagać tworzyć atmosferę obiektu przyjaznego rodzinie. Doskonała lokalizacja w otoczeniu natury, dogodny dojazd do stolicy, możliwość organizacji eventów oraz atrakcji outdoorowych, nowocześnie i strategicznie zarządzający zespół bardzo mocno związany z tym miejscem, jak również spójna koncepcja projektu - to przepis na sukces Hotelu NARVIL.
źródło: Hotel Narvil