Event w ekomuzeum? Dlaczego nie!

Rozmowa z Barbarą Kazior z krakowskiej Fundacji Partnerstwo dla Środowiska - twórczynią programu Ekomuzea w Polsce.

 

Program Ekomuzea jest realizowany w Polsce od roku 2000 przez Fundację Partnerstwo dla Środowiska z pomocą firm i instytucji zrzeszonych w Krajowej Sieci Grup Partnerskich na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju, wzdłuż Zielonych szlaków - greenways. Celem Programu Ekomuzea w Polsce jest wsparcie tworzenia regionalnych ekomuzeów, służących zachowaniu i prezentacji dziedzictwa oraz kreowaniu kompleksowego produktu turystycznego.

 

Czym są ekomuzea i jakie są jego cele?


Ekomuzeum to nie jedno miejsce, a sieć rozproszonych w terenie obiektów, które wspólnie tworzą żywą kolekcję, gdzie przyroda, kultura i historia są prezentowane wspólnie, w miejscu ich pierwotnego występowania. Sam termin „ekomuzeum” pochodzi od dwóch greckich słów „oikos", czyli dom, rozumiany jako środowisko życia i „museion" - zbiór rzeczy, kolekcja. Słowo „ekomuzeum” oznacza więc zbiór rzeczy materialnych i niematerialnych związanych z miejscem pochodzenia i życia określonej grupy ludzi.


Głównym celem tworzenia i działania ekomuzeum jest zachowanie i prezentacja dziedzictwa przyrodniczego i kulturowego danego obszaru. Nie odbiega on od celów na przykład muzeów regionalnych, ale różni się sposobem ekspozycji.

 
Jakie są główne różnice między ekomuzeum i skansenem?
 
Skansen to zbiór obiektów, przeniesionych z rożnych miejsc i na nowo zaaranżowanych, tworzących pewną nową przestrzeń. Ekomuzeum to sieć oryginalnie zachowanych obiektów położonych w naturalnej scenerii, posiadających wartość historyczną, w otoczeniu przyrody. Dzięki idei ekomuzeum ochronie podlega dziedzictwo danego terenu.
 
Czy na terenie ekomuzeum żyją ludzie, czy jest to może teren zamknięty?
 
Teren ekomuzeum jest jak najbardziej zamieszkały. Jego zaletą jest to, że na żywo można obejrzeć pracę wykonywaną przez autentycznych rzemieślników i artystów, często reprezentujących zawody, które coraz rzadziej można spotkać, na przykład pracę kowala.
 
Jak na pomysł zorganizowania ekomuzeum na danym terenie reagują jego mieszkańcy? Czy społeczność lokalna chętnie uczestniczy w organizacji i  życiu ekomuzeum?
 
Ekomuzeum to sieć miejsc i obiektów - nie mówimy, że to cała wieś czy region, więc ludzie nie mają poczucia, że żyją w ekomuzeum. Ekomuzeum współtworzą ci, którzy są zainteresowani taką formą prezentacji dziedzictwa, natomiast "zwykli mieszkańcy" funkcjonują normalnie. Nie spotkałam się z jakimiś wrogimi reakcjami w lokalnej  społeczności, prędzej z niezrozumieniem, bo ekomuzeum nie jest powszechnie znaną formą działalności, i to nie tylko w Polsce. Ponieważ nie oddziałuje to negatywnie na niezainteresowanych mieszkańców, ani nie zakłóca ich normalnego życia, zwykle podchodzą do tego bez emocji.
 
Zwykle jest tak, że twórcami są pasjonaci i entuzjaści, a stopniowo dołączają też inni, którzy mają coś do zaprezentowania, opowiedzenia, pokazania. Nie ma to charakteru przebierania wszystkich mieszkańców i zmuszania ich do udawania kogoś, kim nie są - bo autentyczność jest jedną z istotnych zasad ekomuzeum. Garncarz opowiada o swoim rzemiośle, a nie człowiek przebrany za garncarza. Ale garncarz musi chcieć i umieć to robić.
 
Jaką powierzchnię obejmują przeważnie ekomuzea?

Trudno odpowiedzieć jednoznacznie na to pytanie, bo na świecie jest różnie - największe ze znanych mi osobiście ekomuzeów - Ekomuzeum Bergslagen w Szwecji obejmuje znaczne terytorium, którego dłuższa oś ma około 100 km i tworzone jest przez sporą liczbę organizacji, instytucji, również przedsiębiorstw prywatnych. W Polsce to często inicjatywy obejmujące obszar wokół gminy - Ekomuzeum Lanckorona, Ekomuzeum Cysterskie w Lubiążu Ekomuzeum "Trzy Kultury" w Lutowiskach. Ale są i ekomuzea o większym obszarze - Ekomuzeum Babiej Góry, Ekomuzeum Doliny Noteci czy Ekomuzeum "Wrzosowa Kraina". Ekomuzeum o mniejszej powierzchni jest organizacyjnie łatwiejsze, ale z kolei jego atrakcyjność może być mniejsza. Wszystko zależy od charakteru obszaru - powinien być on spójny, czymś się wyróżniać i od chęci współpracy partnerów z całego terenu. Duże ekomuzeum może oferować do odwiedzenia i kilkadziesiąt obiektów.
 
Kiedy się narodził pomysł organizowania ekomuzeów? Czy za granicą funkcjonują  podobne rozwiązania?

To nie my, niestety, wymyśliliśmy ekomuzeum. Koncepcja powstała w latach 60. we Francji, jej wielkim ideologiem był wybitny etnograf i muzeolog, Georges-Henri Riviere. On też zainicjował tworzenie pierwszych ekomuzeów we Francji. Ekomuzea weszły w nurt nowej muzeologii i zostały zdefiniowane przez International Council of Museums - ICOM. Ekomuzea tworzone są na całym świecie, pierwsze powstały we Francji. Kilkudziesięcioletnią historię mają najstarsze ekomuzea w Szwecji, ojczyźnie skansenu. Tworzone są też w innych krajach, w tym w Europie Środkowej, przeszczepiamy je na grunt Europy Wschodniej. Ale i poza Europą z powodzeniem tworzone są ekomuzea, zarówno w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie, jak i Brazylii, a nawet w Chinach i Japonii.
 
Kto decyduje o wydzieleniu ekomuzeum i czy podlega on specjalnej ochronie?

Ekomuzea to inicjatywy oddolne, zgodnie z myśleniem Hugo de Varines, jednego z jego twórcy - istotny jest ich społeczny ich charakter. Mieszkańcy sami podejmują decyzję o tworzeniu ekomuzeum, nie podlega ono specjalnej ochronie. Ekomuzeum nie zmienia przestrzeni, ale udostępnia ją dla zwiedzających.
 
Czy na ternie ekomuzeum odbywają się imprezy?

Jak najbardziej, są to głównie imprezy, które pozwalają na lepsze poznanie, posmakowanie lokalnej kultury, tradycji, obrzędów, ale też  na przeżycie przygody, na przykład podczas dorocznego oblężenia klasztoru w Lubiążu, Jarmarku Świętojańskiego w Lanckoronie czy Święta Miodu i Wina we Wrzosowej Krainie.
 
Jakich atrakcji można się spodziewać, odwiedzając ekomuzeum?
 
Najkrótsza odpowiedź: różnorodne. Przykładowo - sieć ekomuzealna może oferować przystępnie prezentowane zjawiska przyrodnicze i geologiczne, dawne obiekty różnego typu, miejsca historyczne, obiekty i miejsca kultu itd.
 
Na terenie ekomuzeów pomysłowo i w zrozumiały, nie tylko dla specjalistów, sposób są prezentowane wszelkie przejawy działalności ludzi, na przykład - rzemieślniczej.  W warsztacie garncarskim można obejrzeć demonstrację lepienia garnka na kole lub wziąć udział w warsztatach ceramicznych. W trakcie wizyty w działającej kuźni jest możliwość podejrzenia autentycznego kowala przy pracy, który wyjaśni jak działa kuźnia. Ponadto można wziąć udział w warsztatach zabawkarskich, koronczarkach. Wsród innych atrakcji jest udział w inscenizacji wydarzeń historycznych, takich jak oblężenie klasztoru czy też w  pikniku archeologicznym z wytapianiem żelaza metodami starożytnymi.
 
Różnorodność miejsc do zwiedzania i możliwość mniej lub bardziej aktywnego uczestniczenia w różnych przedsięwzięciach i wydarzeniach jest nieograniczona.
 
Czy na terenie ekomuzeum można organizować spotkania dla firm? Czy organizacja eventów firmowych cieszy się w tych miejscach popularnością?

Oczywiście ekomuzea mogą być bardzo dobrymi miejscami do organizowania eventów i spotkań dla firm. Wszystko zależy od potrzeb i oczekiwań firmy i możliwości poszczególnych ekomuzeów. Pomagamy między innymi w ekomuzeach np. tworzyć questy, które mają formę poszukiwania skarbów. Każde ekomuzeum rozwija też swoją ofertę zajęć, warsztatów i ciekawego spędzenia czasu.
 
Czy ekomuzea oferują możliwość zorganizowania pikniku komercyjnego wraz ze specjalnym programem? Jeśli tak, to czy jest to kosztowne?
 
Na czym polega piknik komercyjny? Specjalny program musiałby być wypracowany w oparciu o indywidualną ofertę danego ekomuzeum. Jeszcze tego nie próbowaliśmy, ale jesteśmy otwarci i chętnie nad tym popracujemy.
 
Ile ekomuzeów działa na terenie naszego kraju?

W Polsce działa kilkanaście ekomuzeów współpracujących ze sobą w ramach Krajowej Sieci Ekomuzeów, koordynowanej przez naszą Fundację. Ale nie wyczerpuje to całkowitej liczby inicjatyw tego typu w Polsce, tworzonych oddolnie, niezależnie w różnych częściach Polski. Warte polecenia są te, które już dziś mają konkretną ofertę dla turystów, osobiście poleciłabym Ekomuzeum Rzemiosła w Dobkowie, Ekomuzeum "Trzy Kultury" w Lutowiskach czy Ekomuzeum "Wrzosowa Kraina". Zachęcam też do zainteresowania innymi ekomuzeami i inicjatywami ekomuzealnymi, nawet tymi kiełkującymi, bo wszystkie razem dają szeroki wachlarz ofert spędzenia czasu mądrze i ciekawie, przeżycia prawdziwej przygody.
 
Dziękuję za rozmowę.
 
Barbara Kazior - absolwentka archeologii w Uniwersytecie Jagiellońskim, przez 13 lat również pracownik naukowy Instytutu Archeologii UJ. Od 1998 roku związana z Fundacją Partnerstwo dla Środowiska. W Fundacji odpowiedzialna za propagowanie partnerstwa trójsektorowego w rozwoju lokalnym - poprzez Program Grup Partnerskich i zarządzanie Krajową Siecią Grup Partnerskich na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju. Absolwentka kursu podyplomowego „The Post-Graduate Certificate in Cross-Sector Partnership” w Uniwersytecie Cambridge. Propagatorka koncepcji ekomuzeum, jako metody żywej prezentacji dziedzictwa przyrodniczego i kulturowego. Zainspirowała powstanie kilkunastu takich inicjatyw w Polsce.Jest przedstawicielem polskich ekomuzeów w Europejskiej Sieci Ekomuzeów ‘Local Worlds’. Trener-szkoleniowiec, organizator konferencji krajowych i międzynarodowych.
 
Rozmawiała: Agata Siekierska
 

Serwis MeetingPlanner.pl wyraża zgodę na udostępnienie tego wywiadu na stronach innych serwisów internetowych. Warunkiem opublikowania wywiadu jest umieszczenie w jego sąsiedztwie następującej informacji: "Wywiad pochodzi z serwisu MeetingPlanner.pl" oraz przekierowania na stronę: https://www.meetingplanner.pl. Treść wywiadu należy skopiować w całości, podając autora i nie zmieniając jego treści merytorycznej.