Zakładki jasne 3a

Polecane obiekty

Hotel Polonia Palace

Warszawa (mazowieckie)

Międzynarodowe Centrum...

Kraków (małopolskie)

ICE Kraków Congress Centre

Kraków (małopolskie)

Polecane usługi

Belvedere Catering by Design

Warszawa (mazowieckie)

Z-Factor. Smart Hospitality

Kraków (małopolskie)

Batida Catering

Warszawa (mazowieckie)
A A
Wywiady

Jan Skrzypek: Team building to zmiany postaw uczestników

Jan Skrzypek, fot. Szymon Kobusiński, Studio Bank

Wiedza na temat możliwości tkwiących w działaniach team building może przynieść wiele korzyści zarówno klientom, jak i agencjom. Rozmawiamy z Janem Skrzypkiem, prezesem TeamLabs, nagrodzonym w konkursie MP Power Awards®.

MeetingPlanner.pl: Jaką wartość z punktu widzenia pana doświadczeń, obserwacji rynku, współpracy z klientami, mają projekty team-buildingowe czy integracyjne?
 
Jan Skrzypek: Projekty team building, które realizujemy w ramach TeamLabs, pozwalają w krótkim czasie realizować ważne cele naszych klientów.
Po pierwsze służą scementowaniu zespołów i związaniu z nimi pracowników. Często pracownicy podczas codziennej pracy nie mają ze sobą kontaktu lub komunikują się wyłącznie za pomocą telefonu i komputera. Wspólne działanie umożliwia ujawnienie siły zespołu, zdobycie wspólnych doświadczeń, nawiązanie kontaktów itp. Pozytywna energia, która towarzyszy takim działaniom daje motywację do dalszej pracy.
Po drugie są dobrą okazją do propagowania kultury organizacji. Charakter wydarzenia, sposób jego prowadzenia, sposób, w jaki biorą w nim udział osoby zarządzające, w naturalny sposób modelują zachowania uczestników.
Po trzecie podczas naszych projektów zespoły podejmują działania, podczas których używają przydatnych w ich pracy „miękkich” kompetencji, takich jak skuteczna komunikacja, umiejętność rozwiązywania problemów, organizowanie pracy zespołu czy zarządzanie zasobami. Dzięki odpowiedniemu wprowadzeniu, omówieniom i sesjom podsumowującym można wzmacniać te kompetencje.
Po czwarte emocje, jakie wywołują nasze działania w połączeniu z zaangażowaniem intelektualnym wkładanym w ich omówienia, prowadzą do zmiany postaw uczestników, która potem ujawnia się w codziennej pracy.
Ważnym aspektem jest to, że takie efekty można uzyskać podczas parogodzinnego działania, które czasami angażuje na raz nawet kilkaset osób. Doświadczenia zebrane podczas 20 lat obecności na rynku upewniają nas o skuteczności tego typu działań.
 
MP: Czy branża (zarówno docelowi klienci, jak i agencje) wymaga edukacji w tym zakresie?

JS: Zarówno docelowi klienci, jak i agencje często nie zdają sobie sprawy z możliwości tkwiących w działaniach team building. Integracja zwykle jest rozumiana jako, prosta, rozrywka, niemająca potencjału budowy zespołu, połączona ze wspólnym biesiadowaniem. W obecnej sytuacji na rynku, w której wiele firm ma problem ze skompletowaniem i związaniem ze sobą pracowników, warto we właściwy sposób wykorzystać spotkania i wyjazdy firmowe. Proponowaną przez nas metodę TeamLabs opartą na ciekawych, aktywizujących wyzwaniach, z których wyciąga się wnioski przydatne w codziennej pracy można stosować w różnych warunkach zarówno dla paroosobowych zespołów, jak i dla całych załóg liczących kilkaset osób. Uważam, że wiedza na temat możliwości tkwiących w działaniach team building może przynieść wiele korzyści zarówno klientom, jak i agencjom.

MP: Jak postrzega pan współpracę w branży, jaki jest pana preferowany model takiej współpracy? Zarówno z perspektywy agencja – klient, jak i agencja – podwykonawcy?
 
JS: Według mnie w branży funkcjonuje równolegle parę modeli współpracy. Mimo że wszędzie toczy się twarda walka o klienta i zamówienia, cele te osiągane są w różne sposoby.
Na jednym krańcu poszczególne podmioty koncentrują się wyłącznie na osiągnięciu jak największych zysków i utrzymaniu monopolu w dostępie do klienta. Firmy, które działają w tym modelu często traktują inne podmioty wyłącznie jako podwykonawców, których praca ma dostarczyć jak najwyższych zysków jak najmniejszym kosztem. W tym modelu cała komunikacja z klientem przebiega wyłącznie przez przedstawiciela jednej firmy, a inne biorące udział w projekcie podmioty nie mogą ujawniać swojej odrębności. Ten model jest preferowany przez część klientów – jest prosty i jednoznaczny.
Na drugim krańcu funkcjonuje partnerski model oparty o wzajemne zaufanie – podmioty wspólnie budują i realizują projekty, które odpowiadają na oczekiwania klientów. Ten model współpracy zakłada możliwość udziału przedstawicieli tych podmiotów w procesie sprzedaży, występowania poszczególnych podmiotów pod własnym brandem, wzajemne wykorzystanie rekomendacji itp.
Ja zdecydowanie preferuję ten drugi model, uważam, że pozwala lepiej wykorzystać potencjał wszystkich stron i w jego efekcie powstają ciekawsze i skuteczniejsze (i wcale niekoniecznie droższe) realizacje, a co za tym idzie, służy to całej branży. Staramy się działać w modelu, w którym podmioty w pełni wykorzystują swoje potencjały, nie muszą działać pod cudzym brandem, a dzięki umowom opartym na zaufaniu nie muszą się bać przejęcia klienta przez któregoś z partnerów.

MP:  Co według pana oznacza pojęcie „etyka w branży”, jakie są kluczowe wyznaczniki, którymi pan się kieruje, a jakie problemy pan dostrzega?

JS: Etyka w naszej branży nie różni się specjalnie od etyki w innych branżach.
Dla mnie kluczowym wyznacznikiem jest solidność poszczególnych podmiotów. Specyfika branży, jej usługowe nastawienie, tworzenie nowych, unikalnych projektów itp., powoduje, że część działań jest trudna do przewidzenia i zaplanowania. Trudno tu o przewidywalność charakterystyczną dla innych branż (możliwość precyzyjnego zaplanowania wszystkich procesów), ale absolutnie konieczne jest dotrzymywania terminów i ustaleń, które mają bezpośredni wpływ na jakość działań z klientem lub są związane płatnościami. To pierwsze wiąże się z końcowym efektem naszych działań – klient musi być zachwycony, a drugie jest niezwykle ważne ze względu na to, że duża część podmiotów, działających w naszej branży to niewielkie firmy bez dużych rezerw i długie terminy płatności (nawet 90 dni) lub przedłużające się opóźnienia w płatnościach mogą być dla nich po prostu niebezpieczne.
Drugi niezwykle istotny czynnik, to elastyczność rozumiana jako umiejętność brania pod uwagę potrzeb innych podmiotów m – życzliwe, proaktywne podejście do problemów i konfliktów, otwartość na zmiany i modyfikacje realizowanych projektów, gotowość do brania na siebie odpowiedzialności i ryzyka. Taki rodzaj podejścia jest bardzo potrzebny konieczne przy realizacji złożonych projektów pod presją czasu i wymagań klientów.



Jan Skrzypek, prezes TeamLabs, nagrodzony w konkursie MP Power Awards®, w kategorii Meeting Planner – team building / outdoor
Pedagog, trener, coach, mediator, konferansjer, praktyk biznesu, absolwent Wydziału Grafiki Akademii Sztuk Pięknych. Od 1995 r. tworzy i prowadzi eventy i szkolenia dla biznesu, edukacji i NGO. Twórca agencji TeamLabs. Ekspert w działaniach usprawniających funkcjonowanie zespołów.
Jak podkreśla w historii swojej i firmy ma pierwsze w kraju eventy z Maszyną Einsteina (Goldberga), pierwsze w kraju inteligentne integracje dla kilkuset osób, pierwsze w kraju projekty kreatywne z użyciem VR. Jest twórcą metody TeamLabs, która pozwala w krótkim czasie poprawić efektywność zarówno kilkuosobowych zespołów, jak i kilkusetosobowych grup. Jest też trenerem umiejętności komunikacyjnych, przywództwa, zarządzania konfliktem, asertywności, kreatywności i profilaktyki stresu.
Zaangażowany w popularyzację działań eventowych nastawionych na budowanie zespołów w środowiskach edukacyjnych. Prowadzi zajęcia na Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego.
Urodzony 13., w piątek, 13. dzień miesiąca uważa za szczęśliwą datę. 90 proc. czasu związanego z przemieszczaniem się po Warszawie, niezależnie od pory roku, spędza na rowerze.

Zdaniem Jury MP Power Awards®
Z roku na rok kategoria ta staje się coraz mocniejsza, bo coraz bardziej świadomie podchodzimy do team buildingu. Budowanie tej świadomości, poprzez jakościowe działania, pomysły i strategiczne podejście to właśnie zasługa nagrodzonego Powerem Jana Skrzypka.
Patrząc na rozwój branży team-buildingowej, na początku atrakcją było wspinanie się po skrzynkach czy przeciąganie liny. Nie umniejszając wartości prostych rozwiązań, jednak obecnie oferta team-buildingowa jest coraz bardziej atrakcyjna dla uczestników, i coraz bardziej efektywna dla zleceniodawców. Jan Skrzypek dzieli się z nami profesjonalnymi narzędziami, pełnymi historiami, które tworzą angażujące rozwiązania biznesowe. Robi to, konsekwentnie, od lat... 
Krzysztof Gawrych, partner, Eventroom

 

Założeniem plebiscytu MP Power 12 w ramach konkursu MP Power Awards® jest wyróżnienie ekspertów i osobistości branży eventowej.

20 gru 2018
 
średnia ocen:
0.0
 
oceń
 
 
 
Meeting Planner Sp. z o.o.
ul. Złota 9/30, 00-019 Warszawa
tel.: 22.378 38 51
 
Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka.